Warte zobaczenia

1. Kościół św. Anny w Szczawienku
Kościół katolicki w Szczawienku, pod wezwaniem Św. Anny został wybudowany po 1305 roku. Pierwszy proboszcz wymieniony jest pod datą 18.10.1318. Pod koniec XVII wieku uległ znaczącej przebudowie. Dwa razy w swych dziejach niemal całkowicie spłonął: w 1687 i 1816 roku. Pierwotnie był to gród obronny sytuowany na wzniesieniu. Na przykościelnym cmentarzu odnajdziemy pomnik gen. B.J. Łączyńskiego, brata Marii Walewskiej, uhonorowanego Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej i Orderem Virtuti Militari. Pochowany został 9.08.1820 r.

2. Ruiny kościoła św. Anny w Świebodzicach
Ten romański kościółek to najstarszy zabytek sakralny w Świebodzicach. Świątynia nosi cechy typowe dla tego rodzaju budowli: jest jednonawowa, okrągła i ma charakter obronny. Do jej wzniesienia użyto kamienia polnego i gliny, co upodabnia ją do murów obronnych miasta. Trudno dokładnie ustalić datę jego powstania, lecz można szacować, iż stało się to na przełomie XII i XIII wieku, gdyż pierwsze wzmianki na temat kościoła pochodzą z lat 1226 – o konsekracji nadanej przez salzburskiego arcybiskupa Henryka, zaś druga z 1228 r. mówi nam o znaczącej roli istniejącej już budowli w systemie obronnym pobliskiej osady – Pełcznicy. Wówczas, jak podają dokumenty, Pełcznica należała do komesa Imbrama – doradcy i zausznika księcia Henryka Brodatego. W późnym średniowieczu, czyli na przełomie wieków XIV i XV kościół przebudowano na modłę gotycką. Legenda głosi, iż spłonął od uderzenia pioruna – co dosyć często zdarzało się takim budowlom – i od tego czasu pozostaje w ruinie… a może była to kara boska za spór, jaki zaistniał w 1250 roku pomiędzy proboszczami tej świątyni i kościoła św. Mikołaja? Bardziej prawdopodobne wydaje się, iż obiekt nie został jednak dokończony, a widoczne prezbiterium powoli niszczało. Ruiny wciąż kryją w sobie wiele zagadek, co do okoliczności powstania i upadku świątyni.

3. Zamek Cisy w Cieszowie
Średniowieczna warownia w dolinie Czyżynki została ufundowana przez księcia Bolka I Surowego. Bardzo możliwe, że powstała ona na bazie istniejącego tu wcześniej drewnianego grodu obronnego. Wnuk fundatora poszerzył i umocnił budowlę. Zamek otoczony fosą tuż nad stromym zboczem doliny Czyżynki stanowił mocny punkt obronny i ochronny – dla przechodzących tędy szlaków handlowych. W połowie XIV w. stał się on siedliszczem rycerzy-rabusiów. Kwestię rozbójników rozwiązał Bolko II, a w 1355 roku warownia przeszła w ręce kasztelana strzegomskiego Nickela Boltze. Ten odsprzedał zamek Aleksandrowi von Gronau. Następnym nabywcą był Ulrich von Seydlitz w 1429 roku. Nowy właściciel mógł się cieszyć nabytkiem do 1466 roku, kiedy to budowla została częściowo zniszczona podczas wojen husyckich, które trawiły cały Śląsk. Odbudowany i powiększony zamek znów uległ zniszczeniom wojennym w 1634 r. z ręki Szwedów. Opuszczona warownia popadała w ruinę. W tym czasie zmieniała właścicieli – byli nimi:  Susanne von Sauermann z domu Czettritz, Christoph Friedrich hrabia Stolberg-Wenigerod, zaś hrabia von Zieten ze Strugi przystąpił do pierwszych prac renowacyjnych. Niestety, nie na wiele się to zdało, gdyż kolejni właściciele zamku zaniedbywali obiekt, a okoliczni chłopi wykorzystywali jako budulec. Dopiero w XIX w. resztki zamku wzbudziły zainteresowanie i stały się celem wycieczek. W 1927 r. podjęto prace konserwatorskie polegające na zabezpieczeniu terenu i rekonstrukcji bramy i wieży. Od tego czasu pozostaje pod opieką jako trwałe ruiny.

4. Kościół p.w. św. Franciszka z Asyżu w Świebodzicach
Pierwszy dokument mówiący o kościele w tym miejscu pochodzi z 30 sierpnia 1228 r. Najprawdopodobniej była to wówczas budowla drewniana, która uległa zniszczeniu w 1241 roku z rąk Mongołów biorących udział w bitwie pod Legnicą. Odbudowano ją z kamienia w tym samym miejscu. Pod koniec wieków średnich, na przełomie XIV i XV w. świątynię romańską przebudowano na gotycką, choć z zachowaniem jednonawowego wnętrza. Ponowna przebudowa nastąpiła w 1891 roku. Również w XIX wieku dobudowano wieżę. Do dziś odnaleźć można detale gotyckiej kamieniarki, a także renesansowy nagrobek i rzeźbę Tronującej Madonny z Dzieciątkiem. Gotycki tryptyk, który pierwotnie stanowił ołtarz główny świątyni znajduje się dziś w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. W czasie prac konserwatorskich prowadzonych w drugiej połowie XX wieku, odkryto wewnątrz kościoła cenne średniowieczne malowidła datowane na II ćwiartkę XIV wieku. Co ciekawe, wśród postaci widać św. Krzysztofa w niecodziennym nakryciu głowy – w mitrze książęcej. Jest to zjawisko niespotykane na naszych ziemiach. Inną ciekawą polichromią są odsłonięte fragmenty malowideł z XVI w.

5. Zamek Stary Książ
Widoczne z tarasów zamku Książ ruiny miały wprowadzać w romantyczny nastrój podziwiających widoki. Tak uważano aż do końca XX wieku, kiedy okazało się, że mają one głębszą historię. Pomiędzy  IX a X w. powstał tu gród, który następnie został przekształcony w murowaną budowlę na przełomie XIII i XIV wieku, prawdopodobnie przez Bolka I Surowego. Zamek właściwy wzniesiony był na planie trójkąta, a na zachód znajdowały się dwa przedzamcza. Zamek zakończył swój żywot jako warownia w XV wieku. Pod koniec XVIII wieku architekt Christian W. Tischbein nadał mu nowe życie w formie romantycznych ruin będących urozmaiceniem widoku i celem spacerów mieszkańców zamku, w tym również księżnej Daisy, która podobno upodobała sobie wycieczki w to miejsce. Ta przebudowa zatarła ślady dawnej warowni, grzebiąc tym samym ślady zamkowej historii na kilka wieków.